Dobra i zła sztuka współczesna

Blog > Komentarze do wpisu
Ciemność. Ciemność w Hali Turbin
Po sześciu miesiącach oczekiwań i domysłów, w Tate Modern ujawniono dziś, trzymaną do końca w tajemnicy, spektakularną instalację Mirosława Bałki. W słynnej Hali Turbin polski artysta stworzył... No właśnie co?



How It Is, Mirosław Bałka, instalacja, 2009



How It Is, Mirosław Bałka, instalacja, 2009



How It Is, Mirosław Bałka, instalacja, 2009



How It Is, Mirosław Bałka, instalacja, 2009

Pisanie na odległość o instalacji, k†órą trzeba chłonąć wszystkimi zmysłami, jest co najmniej ryzykowne, ale od razu rzuca się w oczy prostota i monumentalność projektu Bałki. Stworzył on ciemność, przepastną czarną czeluść, w której mają zanurzyć się widzowie. Monstrualny pogrążony w mroku kontener zachęca do wejścia i obiecuje tajemnicę. A może nie tyle tajemnicę, co chwilę samotności i ciszy w miejscu, które z założenia tętni źyciem?

Krytyk Guardiana w zamieszczonej dzisiaj recenzji już zalicza instalację Bałki do najlepszych, jakie kiedyklwiek pokazano w Hali Turbin. Zachwyca się przede wszystkim odwołaniem do wyobrażni i świadomości odbiorcy. "Nie stara się nas rozbawić, ale daje pretekst do refleksji". Coś w tym jest.

Jeśli ktokolwiek z Was będzie miał okazję zobaczyć pracę Bałki na żywo, niech koniecznie podzieli się wrażeniami w komentarzach. 
poniedziałek, 12 października 2009, strembol
Lubisz art.bloxa? Polub go na Facebooku

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: grefel, *.jmdi.pl
2009/10/12 23:44:04
How it is... after death
-
Gość: widz, *.chello.pl
2009/10/14 02:31:54
Na początku tuż po wejściu i przejściu kilku metrów - ogromny niepokój a potem im bliżej końca, kiedy się go dotknęło, było całkiem przyjemnie. Niepokój znikł pozostała ulga. Poza tym materiał, który artysta wykorzystał (mam na myśli zewnnętrzną stronę dzieła + rozmiary fenomenalnie współgrały z wnętrzem hali. Cos niesamowitego, jedna z lepszych prac, albo może najlepsza, jakie dotychczas widziałem.
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/10/14 23:49:08
bylem i "widzialem"
powinni wpuszczac do srodka pojedynczo wtedy mrok trzeba by oswoic w sobie samemu.
jedni wchodza srodkiem prosto przed siebie, smialo i z odwaga. Inni glownie osoby starsze ostroznie...tych Balka "prowadzi" jednak po scianie ( obitej czarnym aksamitem ) zapraszajac do srodka. Koniec czelusci to wlasciwie przyjemne miejsce i stan. dochodzimy do sciany i mozemy sie odwrocic. lecz prog czy granica tej realizacji wyczuwalna jest gdzies w samym przejsciu, w jego trwaniu, byc moze w jednym z pierwszych krokow przed siebie.........
potem to juz tylko wernisazowe wino, czipsy i towarzyskie bzdety.
Uwaga na Panią w żołtych butach obecną na wernisazu. Istnieje prawdopodobienstwo ze bedzie sie tam pojawiala stale...az do zamkniecia wystawy.

-
2009/10/18 12:03:38
Kontener transportowy, z założenia nie tętni życiem. Chyba, że służy do szmuglowania nielegalnych emigrantów. Jeśli artysta miał na myśli taka funkcje kontenera- swoiste epitafium dla tych którzy nie przetrwali takiej formy transportu, to rozumiem podnietkę. Monumentalizm... nie tak dawno temu, można było przymierzyć się do postrzegania świata przez dzieci w rozmiarze king size, no tak, ale to nie była galeria, wernisaż się nie odbył, zabrakło pseudointelektualnych dyskusji, nie zorganizował tego artysta - TO NIE BYŁA SZTUKA! :)
Co za pierdy.
-
2009/10/18 17:11:06
@Rypkapipka

No dobra, pomarudziłeś/aś, ale może cos konkretnego? Bo wpisy z gatunku "to nie sztuka, też bym tak wymyślił" mam ochotę spuszczać z wodą.
-
2009/10/19 19:49:40
chodzi mi o to, że stworzenie ciemności aby poczuć podniosłość, trwogę, zadumę... itp jest ok, natomiast stworzyć taki stan w czymś tak konkretnym jak stalowy kontener to już opowieść. Opowieść o czym? Jeszcze 30-40- ści lat temu, niewątpliwie Bałka zostałby podciągnięty pod minimalizm lub hiperrealizm (gdyby np zrezygnował z obicia wnętrza kontenera czarnym aksamitem bo to sztuczność w sztuczności. Prawdopodobnie nie udało sie artyście uzyskać odpowiedniej ciemności bez aksamitu:)). Jestem przekonany, że uzyskał by więcej ciszy, podniosłości, odhłani i czego by jeszcze sobie zażyczył, wyciemniając sama halę turbin. Jeśli stworzył monumentalna blaszana formę o konkretnym przeznaczeniu to pytam: dlaczego ta a nie inna? Dlaczego podsuwa mi takie tandetne skojarzenia? Może jednak nie chodzi tylko o ciemność? Bo też nie sądzę, że chodziło Bałce o to, abyśmy się poczuli przez chwile jak towar. Do tego wystarczy kartonowe pudło.
-
2009/10/25 22:02:13
świetny blog, często tu zaglądam, zapraszam na mojego bloga o trochę innej dziedzinie sztuki jaką jest muzyka popularna augiopolemusik.blox.pl/html . Pozdrawiam
-
Gość: bbrylska, 81.210.83.*
2009/10/30 14:24:07
Witam i prosze artbloxa o kontakt na adres crimestory@op.pl dziekuje!!
-
Gość: ma, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/10/30 23:15:24
wystarczylo zgasic swiatlo
-
Gość: motylek, *.static.xcore.pl
2009/10/31 16:21:46
nie mogliśmy się kochać wewnątrz pudła a tak bardzo chcieliśmy:(
-
Gość: plamka, *.zone7.bethere.co.uk
2009/10/31 16:32:08
Motylek, wpadaj na weekend moze jeszcze nam sie uda :) Bo fakt to byla pierwsza i jedyna mysl w mojej glowie kiedy bylismy tam razem :))
-
Gość: qwerty, *.chello.pl
2009/11/06 11:49:36
piszta więcej !!!
-
Gość: stillshit, *.torun.mm.pl
2009/11/10 19:34:02
bzzt, bzzt, już miesiąc cisza!
-
Gość: k2n, 92.29.59.*
2009/11/21 21:11:53
byłem tam wczoraj, bo była wycieczka z koledzu
może jestem za młody na takie rzeczy bo mam 16 lat i sie nie znam, ale tam jest za glosno, bo ludzie siedza w srodku w ciemnosci i gadaja, inni krzycza, bawią sie zapalniczkami
nie mozna bylo postac chwili w ciszy :]
-
Gość: edi, *.demon.co.uk
2010/01/16 22:51:15
zgadzam sie z przedmowca...za glosno tam jest zeby sie skupic...
do mnie nie dotarlo...
-
Gość: edi, *.demon.co.uk
2010/01/16 22:51:28
zgadzam sie z przedmowca...za glosno tam jest zeby sie skupic...
do mnie nie dotarlo...
-
Gość: edi, *.demon.co.uk
2010/01/16 22:51:50
zgadzam sie z przedmowca...za glosno tam jest zeby sie skupic...
do mnie nie dotarlo...
-
Gość: Sebastian Kłosowski, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/04/07 11:19:20
zgadzam sie z przedmowca...za glosno tam jest zeby sie skupic...
do mnie nie dotarlo...
-
Gość: Klaudia, *.fanet.pl
2010/09/13 00:45:44
Instalacja na pewno wzbudzała emocje bo wchodząc tam czułam strach przed tym co czeka mnie na końcu a siedząc już pod ścianą i oglądając wchodzących i wychodzących ludzi niepokój i jednoczesny podziw spowodowany ogromem oświetlonego wejścia w stosunku do niewielkich, poruszających się postaci. Jak dla mnie bardzo ciekawe doświadczenie :)