Dobra i zła sztuka współczesna

Blog > Komentarze do wpisu
Miasto bez biżuterii
Mówi się, że miasto to nie budynki, tylko ludzie, którzy w tym mieście mieszkają. Ale austriacki fotograf Gregor Graf zrobił coś, co całkowicie przeczy tej teorii. Jego projekt ”Hidden town” to próba spojrzenia na miasto odarte z z przechodniów i całej tymczasowej miejskiej biżuterii - znaków, reklam, neonów i szyldów. Dzięki photoshopowi Graf pokazuje ”naturalny” miejski krajobraz - zadziwiająco spójny i spokojny. To naprawdę zaskakujące, że te nagie gmachy przypominają bardziej dzieło natury, niż człowieka. Czy takie jest prawdziwe oblicze miasta? A może to tylko obnażenie jego ułomności i drugoplanowości? Może to dowód na to, jak nieswoje jest miasto bez ludzi i tych wszystkich chaotycznych ozdobników, które są im pozornie niezbędne do życia?

Gregor Graf

Situation 5, Gregor Graf, fotografia/photoshop, 2007

Gregor Graf

Situation 6, Gregor Graf, fotografia/photoshop, 2007

Gregor Graf

Situation 7, Gregor Graf, fotografia/photoshop, 2007

Warto zwrócić uwagę, jak odmienne efekty ten sam pomysł przyniósł w przypadku Warszawy (powyżej) i Linzu (poniżej). Grafowi udało się odsłonić rzeczywisty charakter tych dwóch miast. Warszawa, architektoniczny zlepek socrealistycznego MDM-u, eklektycznego ronda de Gaulle'a i przedwojennej Hali Mirowskiej, zachowuje wbrew pozorom spójny wizerunek - tak inny od modernistycznego i wręcz futurystycznie funkcjonalnego Linzu.

Gregor Gtaf

Situation 2, Gregor Graf, fotografia/photoshop, 2007

Gregor Graf

Situation 3, Gregor Graf, fotografia/photoshop, 2007

Gregor Graf

Situation 4, Gregor Graf, fotografia/photoshop, 2007

sobota, 12 maja 2007, strembol
Lubisz art.bloxa? Polub go na Facebooku

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: dasz, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/05/12 00:40:17
no i co z tego? kolejny amerykanski film w kilku klatkach
-
Gość: sumo, *.spray.net.pl
2007/05/12 01:51:27
zdjęcie z palmą wygląda jakoś wiejsko... jak zrobione w jakimś małym spokojnym miasteczku, gdzie mieszkańcy poszli spać po obiedzie.
-
2007/05/12 10:39:02
Wrażenie niesamowite, ukazujące to, co zawsze było znane jako jeden z naczelnych problemów Warszawy, a mianowicie totalny bezład, spowodowany kolorowymi markizami, reklamami, szyldami i straganami. Nawet na takim odartym z nietrwałej ingerencji człowieka porównaniu Warszawy z Linz rzuca się w oczy polski bałagan - Linz wygląda niemal jak sterylny rendering.
-
Gość: ya, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/05/12 11:09:54
już ten socrealizm lepszy niż jakieś zimne kloce.
-
2007/05/12 12:29:22
Niezłe to, robi wrażenie. W ogóle świetny ten blofg, a ja go dopiero teraz odkrywłem...

PS. W wolnej chwili zapraszam na fotobloga o Warszawie: warszawa78.blox.pl
-
Gość: chucherko, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/05/12 13:30:55
Linz wygląda jak jakaś makieta: nie ma się wrażenia, że tam czegoś brakuje, nawet chyba "biżuterii" to miasto nie potrzebuje. Co innego zdjęcia Warszawy - niepokoją.
Chętnie bym obejrzała Łódź w takim wydaniu.
-
2007/05/12 15:23:11
te zdjęcia powinni sobie powiesić nad biurkami włodarze naszego "pięknego" miasta obok zdjęć bez obróbki w szopie.
porównać i wyciągnąć wnioski
-
Gość: nelson, *.chello.pl
2007/05/12 18:03:46
ja tam wole jak jest tak : hk.ires.pl/hk.jpg
-
Gość: millerkiller, *.cable.casema.nl
2007/05/12 21:13:27
Jak w Korei Polnocnej!
-
Gość: nF, *.acn.waw.pl
2007/05/12 21:34:57
Fenomenalne.
-
Gość: Frog!, 212.2.100.*
2007/05/13 00:10:52
Mi te prace przypominają malarstwo Gorgia de Chirico zwłaszcza zdjęcia z Linzu. Jest w nich coś magicznego, nierealnego zwłaszcza dla człowieka przyzwyczajonego do dość kiczowatej miejskiej rzczywistości.
-
2007/05/13 16:26:34
świetne prace, warszawa wygląda cudnie
-
Gość: , *.kolornet.pl
2007/05/13 16:26:52
miasto bez drzew, ponura wizja
-
Gość: Kapitan Planeta, *.internetdsl.tpnet.pl
2007/05/14 11:16:16
Genialne . .
-
2007/05/15 13:38:38
Bardzo fajny, ciekawy projekt...
-
Gość: ola, *.markom.krakow.pl
2007/05/15 16:42:36
no fajnie,fajnie,ale mysmy juz na podworku polskim juz mieli taka historie. patrz; Karolina Kowalska "Niespodziewanie zalamanie sie rynku reklamowego" (2004) Galeria Potocka
-
2007/05/17 13:11:16
fajne doświadczenie
-
2007/05/22 09:53:09
@am.bro

miałam właśnie napisać to samo, więc tylko się podpiszę pod tym co powiedziałeś - wszelkie szyldy etc zawsze były problemem Warszawy i bez nich wygląda nieporównywalnie lepiej...
brak ludzi też jakoś nie doskwiera
-
uyu
2007/05/22 23:56:40
Jeszcze jeden dowid na to jak nasza obecnosc szkodzi pejzazowi. Nawet temu ktory sami stworzylismy.
-
Gość: , 212.184.190.*
2007/06/04 14:44:01
to jest to... trochę jeżdżę po stolicach europejskich i takiego śmietnika jak u nas po prostu nie ma... można takie miasto polubić i do niego wracać. Ja osobiście na te reklamy zupełnie nie zwracam uwagi, co więcej działają na mnie odpychająco i zazwyczaj z usług firm które się tak reklamują nie korzystam...
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/06/04 14:58:17
taaak... na Ciebie nie działają, na mnie nie działają, na Pana i Panią też... ludzie! gdyby ten cały burdel nie miał na nas wpływu to by go nie było! prawo rynku, socjotechnika. nie działa na tych, którzy nie mają z tym styczności.
-
Gość: Lemiesz, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/06/04 15:03:52
reklamy rozlepiane na każdej ścianie to taki sam wandalizm jak grafiti. jedyna różnica jest taka, że firmy płacą miastu za wnerwianie ludzi, a graficiarze nie.
-
Gość: , 217.153.134.*
2007/06/04 15:13:18
niesamowita pustka, super interesujące, jak wymarłe po jakiejś wojnie na bomby wodorowe, zawsze widząc coś takiego wyobrażam sobie, że chodzę po takiej wymarłej okolicy jak po jakimś skansenie i oglądam - podglądam od środka to, do czego w normalnych warunkach nie miałem dostępu
-
2007/06/04 20:17:56
Świetne, tak powinno wyglądac każde miasto , oczywiście plus ludzie.
-
Gość: , 212.33.92.*
2007/06/04 20:40:14
Warszawa pokazuje swoją prawdziwą i piękniejszą twarz. Haniu patrz i działaj!!!
-
Gość: , *.adsl.inetia.pl
2007/06/04 21:11:43
Ino u nas na wsi wsycko brak, reklam torze.
pa warszawiaky
-
Gość: marian, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/06/04 21:48:13
Temat podchwycony przez dzisiejszą GW. Może konsekwentna kampania przeciw zaśmiecaniu i zaklejaniu miast dałaby jakieś efekty? Zero reklam na budynkach, bilbordy w niewielkiej ilości tylko przy głównych ulicach. Każde przekroczenie przepisu to ogromna kara. Marzy mi się Warszawa, w której reklama i ład publiczny jest pod kontrolą.
-
ex
2007/06/05 01:52:44
jak domy dla lalek, lub korea pln.

ta cala bizuteria miasta towarzyszy od stuleci, to naturalny element miasta.
-
2007/06/05 10:12:31
Aby jednak całośc wyglądała elegancko, bżuteria powina byc tylko dodatkiem podkreślającycm urodę, a nie dominiować i tę urodę zasłaniać.
-
Gość: ryjek, 195.164.7.*
2007/06/05 10:31:30
Te fotki przypominają nieco zdjęcia starej Warszawy, na których widać całe zazwyczaj budynki nie zasłonięte przez tysiące ton żelastwa parkującego na chodnikach!:)Przydaliby się jednak ludzie..

Czy Warszawa nie może zadbać o swój wizerunek? Choćby poprzez zdjęcie reklam z budynków??

Swoją drogą to autor tych zdjęć wybrał najlepsze fragmenty socrealnej architektury (w ktorej tle jest np. dobra modernistyczna architektura okresu miedzywojennego - Pl. Konstytucji) i zestawił ją z niezbyt pieknym przykladem architektury wspolczesnej.
-
Gość: Lemiesz, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/06/05 13:21:54
na samochody też byłby sposób- kolejne ekipy rządzące chwalą się jedną stacją metra na kadencję, może któraś ekipa pomyśli o pożądnym parkingu przy stacji np Marymont. Jak narazie z metra korzystają niezmotoryzowani, a chyba nie do końca o to chodzi...
-
Gość: Lemiesz, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/06/05 13:25:52
tą kiczowatą palmę za 100 tysiów też mógł usunąć. Ja rozumiem narodowy charakter Al. Jerozolimskich ale dajcie żyć- kilka sklepów jubilerskich by wystarczyło...
-
Gość: , *.acn.waw.pl
2007/06/07 01:30:04
Boże, to moje miasto? Szare jak Rumunia za Caucescu. To jest Warszawa, miasto setek tysięcy Warszawiaków a nie jakaś prowincja gdzie główną atrakcja jest szara figurka w centrum przez sklepem SPOŁEM.!
-
Gość: , 83.238.162.*
2007/06/09 10:48:41
ładnie wygląda tak oświetlone,ale to nic takiego. Warszawa to nie aglomeracja,wystarczy wyjść np. w poniedziałek o godzinie 2 na miasto,puchy, że aż w oczy kłuje...
-
Gość: , *.debnet.pl
2007/06/11 00:23:41
a mi sie podoba warszawa taka jaka jest. jak dla mnie nic dodac nic ujac. i tak jest pieknie i jest taki swoisty urok, ktorego jak dla mnie nie ma w zadnym miescie...
-
2008/04/18 18:50:44
Przypomina wyrenderowane architektury :)
Widac, ze jednak to co sie projektuje w programach jest niedalekie od wykonania... Tyle, ze efekt psuja reklamy, napisy... Ciekawa sprawa.
-
2008/04/18 23:21:37
Teraz dopiero widzę, jak stęskniłam sie za Warszawą bez billboardów...
-
Gość: ew, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/10/27 14:13:39
ład spokój i brak natłoku drażniących reklam - fajnie.
-
Gość: Gagarin, *.chello.pl
2009/06/21 01:33:02
Cudowny spokój, gdyby tak mogło być zawsze...
Reklamy won, precz, sio, poooszły!
Wyobraźcie sobie w nocy, zamiast krzyczących neonów, "Kup!", "Nowość!", "Tylko u nas!", pięknie podświetlone reflektorami elewacje...
Dałbym się mocno opodatkować za taki komfort!!
-
Gość: kju, *.dyndns.org
2010/02/24 17:20:44
no wygląda interesująco. natomiast proponowałbym w opisie dotyczącym hali mirowskiej dodać informację, że jest to także przykład jak w latach 70 nie szanowano zabytków, bo to coś co jest na wysokości pierwszej kondygnacji ta modernistyczna przybudówka została wybudowana w bardzo "modnym" w tamtym czasie pośpiechu nie bacząc na to, że bezpowrotnie zniszczona zostanie przedwojenna elewacja. to taka mała dygresja do tamatu
-
Gość: och!, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/04/19 20:27:33
miasto-makieta. wygląda bardzo niepokojąco. a, o ironio -- nawał wszystkiego reklamowego powinien.